Była sobie liga ale się skończyła, na szczęście! W tym sezonie zakończyliśmy rozgrywki na miejscu 7, czyli o cztery niżej niż rok temu.
Nie da się ukryć, liga była silniejsza, my słabsi, ale bez przesady...
Trzy grzechy główne:
1. Przegrana z Łukowcą.
Jak pokazała końcowa tabela - jesteśmy lepsi! Remis to ja rozumiem, ale przegrać - nawalili wszyscy trzej.
2. Remis ze Staniątkami
Nie był by to może taki wstyd, gdyby nie fakt że graliśmy z ich drugą drużyną!
Liczyłem na 3-1
3. Niewykorzystane szanse
W meczu z Cracovią, Trójką czy Myślenicami były realne szanse na remis, a tu guzik...
Czyli mogło być o 4-6 punktów więcej co dało by nam miejsce w pierwszej połowie tabeli.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz