Już niedługo matury. Najwięcej emocji jak zwykle wzbudza matura z matematyki, dlaczego? Bo jest trudna, bo to matematyka, bo jest zamieszanie. Tylko po co się tym denerwować ? Łatwo i przyjemnie można ją zdać; poziom 50-60% to bułka z masłem. Jeżeli ktoś chce więcej to polecam stronę Matura z Matematyki. Znajduje się tam sporo zadań o "dodwyższonym stopniu trudności", część z nich pochodzi z olimpiad, część ze starej matury. Poruszane są w nich różne zagadnienia - tak aby było trudniej. Uważam, że bez sensu jest robić zadania tematycznie, mija się to z celem, na maturze nikt nie powie z jakiego działu jest to zadanie.
Część z proponowanych przezemnie zadań porusza tematy, których nie będzie na maturze. Jest to podejście które ma nauczyć myślenia i przyda się w przyszłości na studiach.
niedziela, 17 lutego 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz