czwartek, 17 lipca 2008

Rozwój...

No to jestem już poważnym pozycjonerem ;) Zlecenia napływają, a więc trzeba rozwijać zaplecze. No to dorobiłem się kolenej domeny 3seo.eu. Rozdawano takie zadarmo w nazwa.pl. Obecnie postawiłem tam kolejnego precelka. Pozycjonując stronę na frazę wyburzanie potrzebuję większego zaplecza niż wcześniej. To nie koniec rozwoju firmy. Szukam obecnie darmowego lub taniego hostingu pod zaplecze, aby mieć strony z różnym IP. Podobno jest to ważne, ale nie do końca jest to sprawdzone. W całym pozycjonowaniu jest trochę niedomówień. Algorytm google jest tajny i można tylko zgadywać.

Szachy i środki masowego transportu.

Ostatnio trochę czasu spędziłem w pociągach i chciałbym podzielić się swoją opinią na temat naszych kochanych środków masowego transportu. Od bardzo dawna słyszy się w jakiej tragicznej sytuacji są Polskie Koleje Państwowe. Brakuje im pieniędzy itp.

Jadąc pociągiem myślałem sobie czy taka sytuacja musi trwać wiecznie? Oczywiście nie, pod warunkiem, że ktoś się zastanowi. Pierwszą głupotą, którą PKP zrobiła to likwidacja pociągów. Podobno pociągi relacji Zakopane – Olsztyn były nierentowne. Może okresowo tak było, ale gdy nim jeździłem zazwyczaj było dużo ludzi. Zlikwidowano wiele linii, nie tylko pociągów. Tylko, że to równia pochyła. Często zlikwidowano te linie, którymi ludzie jeździli na przesiadki, a tak przesiądą się na PKS, a z PKP całkowicie zrezygnują.
Innym problemem jest jakość usługi. Gdy jedzie się 12 godzin w pociągu to produkuje się śmieci. Przedziały są ośmioosobowe więc trochę tego będzie. Tyle, że nie ma gdzie tego wyrzucić. Czystość siedzeń, okien i podłóg to inna bajka. Można to opisać jednym słowem – tragedia!
Wypada wspomnieć o bezpieczeństwie w pociągach. Bo to jest wielki problem wielu podróżnych. Wielokrotnie spotykałem się z próbami złodziejstwa. W śląskim mają już pociągi monitorowane, ale to są linie lokalne, ale gdy jeździ się dłuższymi trasami nie ma co liczyć na taki luksus.
Po co o tym piszę? Z prostej przyczyny, nadal wielu szachistów jest skazanych na te katusze w drodze na salę gry.

poniedziałek, 30 czerwca 2008

Dylemat sędziowski

Ostatnio na turnieju w Rabce miałem problem. Sędziowski problem. Ktoś krzyczy: sędzia! No to biegnę, biję rekordy na setkę, patrzę co jest grane. Zegar jantar, obydwie chorągiewki już opadły, ale… Jedna opadła najpierw. I tu jest problem. Każdy wie, że jeżeli obydwoje przekroczą dopuszczalny czas na partię to mamy remis. Kodeks coś tam też na ten temat twierdzi. Na szczęście w najwyższym doku męcie każdego sędziego jest coś w stylu „Zbyt szczegółowe przepisy…” . No właśnie, co jeżeli sytuacja przy szachownicy jest anormalna? Tutaj sędzia musi włączyć procesor logiczny ;)
Wracając do wspomnianego problemu. Zawodnik z Krakowa twierdzi, że wygrał ponieważ jego przeciwnik jako pierwszy przekroczył czas, a jemu samemu chorągiewka opadła dopiero gdy zawodnik z Łaz wykonał posunięcie tuż po zakomunikowaniu mu, że przegrał przez czas. Co mnie zaskoczyło, nikt nie kwestionował chronoligji. Czyli Krakowiak wygrał na czas, ale nie potrafił tego właściwie zareklamować. No właśnie, ale skoro reklamacja to było krzyknięcie czas, to czy to znaczy, że nie wygrał ? 99% partii w tym momencie się kończy, ale nie tutaj. Zawodnik z Łaz bardzo głośno upomina się remisu, który może byłby zgodny z jednym punktem kodeksu, ale nie z dwoma innymi, a w tym moim ulubionym: Zawodnik nie może przyczyniać się do zlej reputacji gry w szachy. Dzisiaj podjął bym inną decyzję. Remis ale z wykluczeniem pana z Łaz z turnieju. Nie lubię pieniaczy. W tej historii nie ma znaczenia to, że krakowiak to mój kolega.

piątek, 27 czerwca 2008

Wakacyjne Grand Prix w Rabce

Już w niedzielę startuje Wakacyjne Grand Prix w Rabce. Oczywiście wszystkich zapraszam, zwłaszcza że turniej zapowiada się bardzo silnie. Zgłosiło się kilku silnych szachistów z okolic. Nawet kilka nazwisk z poza województwa się znalazło. Mam więc nadzieję, że sprzętu mi wystarczy.
Zastanawiam się również czy Andrzej Doniec zwycięży w tym roku? Konkurentów będzie miał silniejszych niż rok temu. Wielką niewiadomą jest udział zawodników z Rabki. Pewnie jak zwykle wakacje będą dla dzieci wolnym od wszelkich obowiązków. Zwiastunem złego były wczorajsze zajęcia. Nie przyszedł nikt z czołowych zawodników klubu, nawet Mateusz Krasiński.

czwartek, 26 czerwca 2008

Dziwne lecz prawdziwe

Ostatnio na turnieju, który sędziowałem spotkało mnie dziwne zdarzenie. Pojechałem z synem na Mistrzostwa Małopolski Przedszkolaków, a że wszędzie jest niedobór sędziów poproszono mnie o sędziowanie.

W takich sytuacjach nigdy nie odmawiam, wiadomo zawsze sam mogę potrzebować pomocy. Niby nic w tym szczególnego, taka koleżeńska przysługa. Problemem było właśnie to, że grał tam mój syn.
Znalazł się człowiek, któremu przeszkadzało to, że sędziuję tam gdzie gra młody mrozik. Przecież sędziów jest trzech, więc mogę stać gdzie indziej, a nie akurat tam gdzie mody. Przyznam, że zdębiałem. Od ośmiu lat jestem sędziom i pierwszy raz ktoś zarzuca mi stronniczość. Gdyby miał jakieś podstawy poza tym, że Michał wygrał z synem awanturnika, ale nie! Ja tylko wynik wpisałem i tyle. Najzabawniejsze jest to, że turniej organizował trener wspomnianego zawodnika. Komu buntowniczy rodzic chce zrobić szkodę mi ? Ja mogłem powiedzieć „mam w dupie”, nie sędziuje. Lubie Marka Cz. i nie uważałem aby jeden frustrat miał popsuć naszą znajomość. Szkoda tylko, że rodzice upatrują przyczyn porażki swoich pociech w sędziach, a nie w umiejętnościach.

poniedziałek, 24 marca 2008

matowanie

Kilka lat temu stworzyłem coś co miał być stronką na temat zadań szachowych. Powstało wtedy matowanie. O stronce zapomniałem... Teraz w kontekście zabaw SEO, by się przydała, więc przeszukałem sieć w jej poszukiwaniu, a tu nic. Przyznam że zdębiałem, ponieważ byłem pewien że adres strony gdzieś zapodałem(na forum szachisty). Uznałem to za dziwadło i przemyślałem sprawę. Błąd był tak głupi i to z mojej strony...
Jakoś tak walnąłem NOINDEX w meta... Ale Plama...
Na podsumowanie, zadanie - moja duma ;)

Czarne dają mata w dwóch posunięciach.

No i udało się

No i udalo się wreszcie ruszyc forum szachowe chess.yoyo.pl na nowy adres i nowy serwer. Celem tego było pozbycie się niezwykle uciążliwych reklam, którymi częstuje odwiedzających każda strona na yoyo.
Nowy adres strony to szachowe.pl. Ta przyjemność trochę kosztowała, ale mam nadzieję na zwrot z tej inwestycji, oczywiście za rok będzie to droższe i to znacznie. W chwili obecnej trzeba trochę to forum poprawić pod względem SE0, jest ono całkowicie nie zoptymalizowane. Dobrze by było aby pod hasłami szachy, szachowe było ono wysoki. Niestety długa droga przed nami..

niedziela, 16 marca 2008

Była sobie liga...

Była sobie liga ale się skończyła, na szczęście! W tym sezonie zakończyliśmy rozgrywki na miejscu 7, czyli o cztery niżej niż rok temu.

Nie da się ukryć, liga była silniejsza, my słabsi, ale bez przesady...

Trzy grzechy główne:
1. Przegrana z Łukowcą.
Jak pokazała końcowa tabela - jesteśmy lepsi! Remis to ja rozumiem, ale przegrać - nawalili wszyscy trzej.

2. Remis ze Staniątkami
Nie był by to może taki wstyd, gdyby nie fakt że graliśmy z ich drugą drużyną!
Liczyłem na 3-1

3. Niewykorzystane szanse

W meczu z Cracovią, Trójką czy Myślenicami były realne szanse na remis, a tu guzik...

Czyli mogło być o 4-6 punktów więcej co dało by nam miejsce w pierwszej połowie tabeli.

piątek, 14 marca 2008

Szachy w Rabce

Rozgrywki ligowe są okazją do refleksji na temat naszego klubu. Pierwszy wniosek jest taki, że czeka nas długa droga do sukcesów. Dlaczego ?
Małopolskie szachy idą do przodu, ligi stają się coraz silniejsze, a Rabka stała w miejscu. Brakuje nam starszych juniorów i rozwojowych seniorów. Nasz najlepszy junior Samuel nie wyraża chęci gry w drużynie, zarówno juniorów jak i seniorów. Więc dla nas jest zbędny.
Numer 2 wśród naszych juniorów Mateusz Krasiński jest jeszcze młody i nie wzmocni drużyny seniorów. Grupa Kusiak, Jagła, Mroziński,Rapacz ma przed sobą jeszcze długą drogę, choć mają szansę na sukcesy. Wniosek jasny przyszłość należy do nas.
Obecnie nie mamy więc ambicji ligowych, nie stwarzamy presji, ale myslimy o przyszłości. Utrzymujemy stały kontakt z zawodnikami z zewnątrz, którzy dolączą do naszej drużyny: Bzowski, Bogacz, Kowalczyk i Przybyś.

Liga, Liga i po...

Jutro kolejna odsłona rozgrywek Małopolskiej IV Ligi Seniorów, a ostatnia w... niedzielę. Czego oczekuję po tych rozgrywkach? Skoro mamy utrzymanie pewne, to przyzwoitej pozycji w końcowej tabeli. Fajnie by wyglądało top 5, ale przegrana z Łukowicą nas oddaliła od tego. Co dalej? Jutro gramy trzy arcyważne mecze, wszystkie możemy wygrać, oczywiście nie musimy. Dobrą nowiną jest to że zagra Ewelina, Ola okazała się niesłowna i więcej nie zagra w drużynie:D
Należy sobie zadać pytanie czy były szanse na awans do III ligi? Tak były i to duże.
Przepis na sukces: skład: Bzowski, Kłykow, Mroziński, Gajewska. Termin: Sprzyjający;
I sukces murowany ;) Ale po co? Nie chcemy w Rabce wariantu Myślenickiego: wolimy cudzych niż naszych. O sukcesach w lidze seniorów pomyślimy za dwa trzy lata...
Teraz trzeba się wzmocnić, przygotować grunt i zrobić zmianę pokoleniową.

Kilka słów o pozycjonowaniu...

Jak już wspomniałem zajmuję się pozycjonowaniem, mam już kilku klientów, mam a raczej rozwijam zaplecze. Więc chyba wszystko zmierza w dobrym kierunku i będą tego efekty i to wymierne.
W skład zaplecza wchodzą: skatelek, precelek jak i inne rozwijane dopiero stronki. Odnalazłem również swój stary projekt: Matowanie. Planuję również przejęcie pewnych tron, w zamian za hosting. Mam plany utworzenia kilku stron o różnej tematyce.

poniedziałek, 3 marca 2008

Mistrzostwa Polski Kobiet

Mamy już po tej fajnej imprezie i się tak zastanawiam patrzą na wyniki: To my mamy medal Mistrzostw Europy ? Poziom mistrzostw jest raczej mizerny, kto by pomyślał że w mistrzostwach będzie grać zawodniczka z rankingiem 2044, a jej wynik pokazuje właściwe miejsce w szeregu. Ale co tam, mamy przecież Monikę, która może z niewielką przewagą, ale bardzo pewnie zwyciężyła. Doświadczenie robi swoje. Niestety zawiodła Dworakowska, która raczej należała do faworytek, a zagrała jak ...
Po co właściwie mamy mistrzostwa Polski ?
Po to aby ktoś - ktokolwiek wygrał ? Chyba nie, chodzi o wyłonienie najlepszej z najlepszych; PZSzach powinien stanąć na rzęsach aby grały najlepsze. A co nie stać ich ?

niedziela, 2 marca 2008

Dowcipy o Rasiaku

Jak nazywałby się Rasiak gdyby żył w Grecji?
- Georgios Drewnopoulos,
a w Turcji?
- Gurgul Drewnologlu,
a w Rosji?
- Grigorij Drewyenko,
a w Bułgarii?
- Gregori Drewnov,
a w Brazylii?
- Boazerio,
a jak na niego mówią w Anglii?
- Greg Woodenlegs.

Jak się nazywa ulubiona wokalistka Rasiaka?
- Kora.

Ulubieni aktorzy Rasiaka?
- Woody Allen,
- Clint Eastwood,
- Elijah Wood,
- Telly Savalas.

poniedziałek, 25 lutego 2008

Mam precelka!

Mam pierwszego precelka. Strona działa na WordPresie. Co z nim zrobię ? Podlinkuję i zobaczymy jaką będzie miał siłę. A podobno takie małe sprytne a dużo potrafią ;)

Pozycjonowanie

Tak sobie ostatnio czytuję forum PiO, bardzo ciekawe. Dowiedziałem się bardzo wiele na temat podnoszenia pozycji stron w rankingach. Postanowiłem sam się zabrać za robienie kokosów w tym biznesie. Po tygodniach dodawania do katalogów stwierdziłem że to bez sensu... Lepsze Precle i scuttle. Więc mam i swojego Skatelka. Coś mi precle nie wchodzą więc postawiłem Drupal'a. Podlinkuję i będzie zaplecze...
Zobaczymy. Cel mam jeden zdobyć top 10 na frazę szachy. Czy się uda ?

niedziela, 17 lutego 2008

Matura z Matematyki

Już niedługo matury. Najwięcej emocji jak zwykle wzbudza matura z matematyki, dlaczego? Bo jest trudna, bo to matematyka, bo jest zamieszanie. Tylko po co się tym denerwować ? Łatwo i przyjemnie można ją zdać; poziom 50-60% to bułka z masłem. Jeżeli ktoś chce więcej to polecam stronę Matura z Matematyki. Znajduje się tam sporo zadań o "dodwyższonym stopniu trudności", część z nich pochodzi z olimpiad, część ze starej matury. Poruszane są w nich różne zagadnienia - tak aby było trudniej. Uważam, że bez sensu jest robić zadania tematycznie, mija się to z celem, na maturze nikt nie powie z jakiego działu jest to zadanie.

Część z proponowanych przezemnie zadań porusza tematy, których nie będzie na maturze. Jest to podejście które ma nauczyć myślenia i przyda się w przyszłości na studiach.

Mistrzostwa Podhala

No i po mistrzostwach...
Turniej się udał, chociaż liczyłem na większą liczbę uczestników, jednak poziom 100 został przekroczony, więc turniej przyzwoity wyszedł. Wygrał Oleg i to zasłużenie.
Dobrą wieścią jest to, że Romek Mucha był drugi. Mistrzostwa Podhala stają się poważnym turniejem, jest jednak wiele do zrobienia.
Największym problemem jest sala gry, w obecnej to można robić Puchar Czekoladowy, a nie poważne imprezy.
Drugi poważny problem to sponsoring. Mamy za małe wsparcie, pomysły są ale gorzej z realizacją i poparciem szefostwa które raczej utrudnia niż pomaga.
Trzecia sprawa to obsługa internetowa, tutaj niestety ja nawaliłem, może za rok uda się załatwić transmisję online.