bo my możemy wszystko na kalkulatorze liczyć.No ja rozumiem pierwiastek ze 121 czy 21*8, ale 8/4.
Problem jest ciekawszy niż się wydaje, a jego źródło jest w systemie. Pierwsze pytanie to jak ona ukończyła gimnazjum( i podstawówkę)? Wydaje mi się, iż gimnazja nie mają interesu uczyć czegoś, testy gimnazjalne nie są tak poważne jak matura, a więcej uczniów to większe wydatki... Więc przepycha się debili jak kukułcze jajo, niech się w LO martwią. Dla ludzi po Gimnazjach "prawdziwa matematyka" to szok, problem nie do przejścia.